Śmigus Dyngus

  • poniedziałek, Mar 28 2016
  • Napisane przez  P.Z.
  • wielkość czcionki zmniejsz wielkość czcionki powiększ czcionkę

Przypominamy o zwyczaju praktykowanym od dawna podczas drugiego Dnia Świąt Wielkanocnych. Zwyczaj oblewania wodą należy do różnych kultur i ma prastare korzenie. Zapraszamy do artykuły tych, którzy jeszcze o tym zwyczaju nie czytali.

Przez długi czas Śmigus i Dyngus były odrębnymi zwyczajami, które z czasem zlały się w jeden.

Uważa się że słowo dyngus wywodzi się od niemieckiego słowa dingen, co oznacza "wykupywać się". Z dyngusem natomiast wiązał się zwyczaj składania darów kolędnikom dyngusowym, które potem mogły być przez nich m in. smakowane. Istnieje także teoria według której słowo "śmigus" wykształciło się ze słowa Schmackostern (smakować, smagać).

Geneza ludowych zwyczajów obchodzonych w Poniedziałek Wielkanocny związana jest z praktykami Słowian. Czcili oni radość po odejściu zimy i przebudzeniu się wiosny. Śmigus polegał głównie na symbolicznym biciu witkami wierzby lub palmami po nogach i oblewaniu się zimną wodą. Symbolizowało to wiosenne oczyszczenie z brudu i chorób, a w późniejszym czasie także i z grzechu. Na śmigus nałożył się zwyczaj dyngusowania (dyngowanie). Dawał on możliwość wykupienia się pisankami od podwójnego lania. Po słowiańsku zwyczaj nazywał się włóczebny i polegał także na odwiedzaniu innych osób. Dyngus wywodził się od wiosennego zwyczaju składania wzajemnych wizyt u znajomych i rodziny połączonych ze zwyczajowym poczęstunkiem, a także i podarunkiem.
Słowianie sądzili, że oblewanie się wodą sprzyja płodności, więc oblewaniu podlegały przede wszystkim panny na wydaniu. Czynność oblewania była dla nich zdecydowanie ważniejsza. Panna, której nie oblano bądź nie wychłostano, czuła się bowiem obrażona i zaniepokojona, gdyż oznaczało to brak zainteresowania ze strony miejscowych kawalerów i perspektywę staropanieństwa.
Chłopak, który oblał lub wychłostał więcej dam mógł czuć większe szczęście i powodzenie w roku.

Wodą oblewano się przez dwa dni. W poniedziałek śmigusowy jeszcze w XVI i XVII wieku to mężczyźni oblewali wodą niewiasty, a we wtorek to panie oblewały mężczyzn. Później zwyczaj ten był praktykowany już wyłącznie w poniedziałek. Na wsi polewano się z większą fantazją. Kubły z wodą były tam powszechnie używane. Mieszczanie i szlachta używali już tylko drobnych naczyń lub pokojowych konewek.
W czasach króla Sobieskiego dama po skropieniu wodą otrzymywała różę. Inny obyczaj przetrwał znacznie dłużej. Kompanie dziewcząt z „gaikiem” (pękiem ziół i krzewów) oraz chłopców z „kogutkiem” (drewniany kogut na dwóch kołach) wędrowały od domu do domu, od dworu do dworu śpiewając i grając na skrzypkach lub fujarkach.

Każde duże miasto i każdy region wyprawiało tego dnia lokalne uroczystości. W Warszawie taka ludowa zabawa z karuzelami i huśtawkami odbywała się na Placu Ujazdowskim. Piaseczyńska Bitwa Wodna odbywa się natomiast na Górkach Szymona!


P.Z.

Czytany 985 razy
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Opublikowano w Ludzie i miejsca

Dodaj komentarz

klik_sprawdz

Nowości